Untitled

Robimy dobrze

Kochany czytelniku, jak nie interesuje Cię moja wspaniała opowieść o Wesley’u, królu debili, to zapraszam niżej, tam gdzie się banner kończy – tam są konkrety.

* * *

Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze zdarzało mi się grać na fejsie w tetrisa, poznałam chłopaka z US, pieszczotliwie zwanego My Homie z Ohio. Miało to sens, bo Wesley był właśnie z Ohio. Wyglądał trochę jak Bieber a poziom IQ miał typowy dla stereotypowego, amerykańskiego nastolatka. Nasza znajomość zakończyła się szybciej niż zaczęła – dokładnie w momencie, w którym Wes postanowił zapytać mnie “Co tam?” w Wigilię Boge Narodzenia Anno Domini 2010. Rozmowa była krótka. Na pytanie odpowiedziałam zwięźle, że dziękuję, wszystko dobrze, święta, rodzina i takie tam. WTEM. Wesley wyjść z podziwu nie mógł, że my w Polsce obchodzimy święta. W sumie to nie wiem, dlaczego byłam taka zaskoczona – w końcu słyszałam już historie o tym, jak nastoletni Amerykanie chcieli dokarmiać moich znajomych z wymiany i pytali czy to prawda, że mieszkamy w ziemiankach. No ale, nie będę osądzać – w końcu Europa to duży kraj, nie muszą wiedzieć wszystkiego.

 

Dlaczego jednak zakończyła się moja i Wesley’owa przyjaźń? Otóż, po chwili do rozmowy wtrącił się mój przyjaciel i zaczął się burdel. W ogniu komentarzy mój Homie z Ohio oznajmił, że Polska to gówniany kraj znany tylko z tego, że kiedyś najechali nas NiemcyOsz Ty w mordę kopany imbecylu bez godności, pomyślałam i to by było na tyle.

* * *

Bo wiecie, jakbym miała teraz brać się za wymienianie wszystkiego, z czego powinien i jest znany nasz kraj to by mi bloga nie starczyło. Jednak mój ulubiony nader wszystko powód to WOŚP.

468x60

Aaaaand – konkrety. W tym roku, razem z ekipą Wygrywam Z Anoreksją i moim ukochanym Barn Burgerem postanowiliśmy odpalić coś specjalnego dla cudownie grających. Pewnie wiecie, że jakiś czas temu Allegro weszło z WOŚPem we współpracę – randomy, celebryci, blogery i wszyscy inni mogą wystawiać dowolne aukcje z których całkowity zysk przekazywany jest Orkiestrze, która w tym roku zbiera hajs na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i, podobnie jak ostatnio, na pomoc seniorom. Zaremba na przykład rok temu wystawił swoją brodę, którą w ramach wygranej jednego z licytujących zgolił na oczach internautów. No, to my zrobiliśmy dokładnie to samo, tylko bez brody.

* * *

Mam więc zaszczyt zaprosić wszystkich swoich unique userów do rzucania hajsem na:

* * *

Nie będę się dziś rozpisywać – finał tegorocznej Orkiestry już w niedzielę 12 stycznia. Nasze aukcje trwają do poniedziałku 13.01, do godziny 13:00. Oczywiście, można licytować różne rzeczy, ale jeżeli się wahasz to stań przed lustrem, popatrz w swoją twarz i wymierz sobie policzek. Tak, wiem, że to zabawne. Tak, też nie wiem, dlaczego zacząłeś się wahać, przecież to najlepsze licytacje pod słońcem. Tak, możesz uderzyć się w twarz jeszcze raz.

No oczywiście, że Ci wybaczam! A teraz rzucaj hajs.

Wasza do końca świata i jeden dzień dłużej, XOXO,

Maja

PS Aha, jeszcze jedno! Całość pewnie by nie ruszyła, gdyby nie wsparcie techniczne mojego ukochanego Orzecha i super grafika – Pawła (nagłówek i stopka z aukcji to jego robota). Chłopców wyjęłam ze stajni Senfino, polecam tę stajnię. Podziękowania należą się też wspaniałej Ani Orech z WOŚPu, która dzielnie odpowiadała na wszystkie moje pytania. Dzięki!

One thought on “Robimy dobrze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>